DESIGN . SZTUKA . POPKULTURA

Blog wraz z treściami będącymi
jego elementami składowymi podlega ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego
i polskiego prawa autorskiego.

Jakiekolwiek korzystanie
z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie
o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej
zgody autora bloga, który z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania
takiej zgody.

Related Posts with Thumbnails

stat4u

Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin

Blog > Komentarze do wpisu

Nowy rok, nowe kalendarze...

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że koniec tego roku zbliża się nieuchronnie. Jednym z takich znaków jest pojawienie się przyszłorocznych kalendarzy. Niedawno na rynku zaprezentowano dwa, teoretycznie te najbardziej prestiżowe: ekskluzywny kalendarz marki Pirelli, w którego posiadanie wejdą tylko prominentne osoby tego świata i renomowany kalendarz magazynu Vogue.

 

 

Kalendarz Pirelli wyszedł w tym roku już po raz 38. Uroczysta premiera edycji 2011 miała miejsce w Moskwie. Autorem sesji zdjęciowej do tego kalendarza jest nie kto inny, jak sam Karl Lagerfeld. Projektant zadbał o to, by na jego zdjęciach pojawili się jedynie najlepsi. W czarno-białej sesji zatytułowanej "Mitologia" znalazły się najbardziej cenione modelki (m. in. Anja Rubik i Magdalena Frąckowiak) i modele. Wśród 15 modelek i 5 modeli znalazła się również aktorka: Julianne Moore w roli Hery.

 

Karl miał dobry pomysł i zrobił ładne zdjęcia -ale, no właśnie, zdjęcia są tylko 'ładne'. Jak na tak snobistyczny kalendarz, na który czeka się przez cały rok to trochę za mało. Nie da się ukryć, że artysta podszedł do sprawy za mało kreatywnie.

Co ciekawe, całkiem niedawno w ciągu mijającego właśnie roku pojawiła się już sesja zdjeciowa, która obrała sobie za temat mitologię - była to "Biblia stylu" Markusa Morianza. Warto porównać, bo to ciekawy przykład na to jak można naprawdę twórczo wykorzystać mity.

 

pirelli calendar 2011

 

pirelli calendar 2011

fot. Karl Lagerfeld, na zdjeciach: Bianca Balti jako bachantka (kapłanka boga Bachusa), Elisa Sednaoui jako Flora i Echo, Freja Beha Erichsen jako Apollo, Pollux i Orfeusz, Isabeli Fontana jako Bachus, Magdalena Frąckowiak jako Atena, Anja Rubik jako Hermes i Terpsychora, Abbey Lee Kershaw jako Echo i Eurydyka, Lakshmi Menon jako Bachus, Heidi Mount jako Aurora, Erin Wasson jako Ajax, Natasha Poly jako Melpomena, Daria Werbowy jako Artemida, Iris Strubegger jako Atena, Lara Stone jako Afrodyta, Jeneil Williams jako Hades.

 


W kalendarzu magazynu Vogue Paris możemy podziwiać Darię Werbowy. Modelka wystąpiła tu prawie nago, ubrana jedynie w biżuterię Louis Vuitton. Fotografie wykonał Mikael Jansson.

 

Stylizacja zdjęć jest bardzo naturalna. Daria wygląda tu jakby pozowała swojemu chłopakowi w pokoju hotelowym, co uważam za duży plus. Podoba mi się też klimat vintage i dekadencko-rokendrolowy duch jaki się tu unosi, ale... No właśnie - jest 'ale'. Patrząc na te zdjęcia ma sie wrażenie oglądania jakiejś wyrafinowanej reklamy czekolady lub kawy. Fotografie nie wywołują żadnych emocji. Jak na kalendarz, który chciałoby się podziwiać przez cały rok na ścianie, i to kalendarz takiej marki jak Vogue - to po prostu za mało.

 

vogue 2011 calendar

piątek, 10 grudnia 2010, i-ra

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/12/11 00:15:06
Khem... No dobra, na fotografii się nie znam i tego nie ukrywam. Ale mity lubię, mitami się interesuję i... no i te mity tutaj to tak jakoś cieniutko, moim zdaniem. Po linii najmniejszego oporu, dla mnie - no tak trochę nuda. Szkoda, bo samą ideę wzięcia na warsztat mitów bardzo popieram. :D
-
2010/12/11 10:10:08
faktycznie, porównanie wypada znacznie bardziej na korzyść Biblii stylu.
Choć bez przekonania klikałam w ten link.
a tu takie oszołomienie.
w stylu glam rocka trochę te zdjęcia!!! Kapitalne!!!