DESIGN . SZTUKA . POPKULTURA

Blog wraz z treściami będącymi
jego elementami składowymi podlega ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego
i polskiego prawa autorskiego.

Jakiekolwiek korzystanie
z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie
o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej
zgody autora bloga, który z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania
takiej zgody.

Related Posts with Thumbnails

stat4u

Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin

Blog > Komentarze do wpisu

Absolutely fabulous

Nie mam pojęcia, co jest w tych Anglikach... Są rudzi, brzydcy, mają surowy, aczkolwiek uprzejmy, sposób bycia, no i mówią dziwnie, mimo że - jakby nie było - po angielsku ;). No i poza tym wszystkim, jak już biorą się za tworzenie kultury, to (prawie) zawsze jest to kultura najwyższej próby (pomijając Benny Hilla ;), która tworzy trendy i nadaje ton całemu twórczemu światu.

 

Tak, wydawałoby się, miałka dziedzina sztuki jaką jest serial telewizyjny w wydaniu Brytyjczyków też wydaje się być czymś co sprawia, że mamy wrażenie obcowania ze sztuką. Podczas gdy w Polsce twórcy telewizyjni ciągle jeszcze bawią się w siedzenie w piaskownicy i robienie kupek w pieluszki, nazywanych później poetycko "Barwami szczęścia" lub "Pierwszą miłością", Anglicy wypuszczają takie cuda jak "Utopia". Serial, w którym absolutnie każdy jego aspekt zahacza o arcydzieło. Nowatorski scenariusz łączący problematykę społeczną z popkulturą, malarskie kadry (w tym serialu, każda - ale to naprawdę każda - scena nadaje się na uwiecznienie jako plakat wielkoformatowy), niesamowity klimat, bezkompromisowość i absolutny brak granic w sposobie opowiadania o pewnych rzeczach (tak, mam tu na myśli przemoc) - sprawiają, że moja brytofilia się pogłębia. I nadal zastanawiam się co jest w tych Brytyjczykach takiego, że się nie boją... Nie boją się o słupki oglądalności, targety, ilość statystycznych gospodyń domowych na liczbę posiadanych odbiorników telewizyjnych i tym podobne marketingowe dyrdymały, które niejednego już sprowadziły na manowce. Może to ten wyspiarski klimat pozornego odosobnienia, a może właśnie poczucie, że jest się w centrum świata? A może to po prostu chłodna morska bryza wiejąca z każdej ze stron? Bo jak wiadomo morskie powietrze potrafi czynić cuda... Dla mnie absolutnie cudnym tworem jest "Utopia", serial o którym więcej możecie przeczytać w ciekawym wpisie, słynnego ostatnio ;) Zwierza.


Ja zamieszczę jeszcze tylko teledysk (o dziwo, polski!), którego klimat niepomiernie kojarzy mi się z tym niesamowitym serialem, będącym godnym (a nawet przywyższającym swoich poprzedników) nąstępcą "The Misfits" i "The Fades" (o ktorych pisałam tutaj). Strach się bać co takiego Anglicy wymyslą po "Utopii"...


sobota, 09 marca 2013, i-ra

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/03/11 13:31:47
Na Twoim miejscu nie ufałbym komuś, kto pisze bloga w trzeciej osobie.

Zdjęcia są śliczne, fakt. Dodałbym jeszcze, że muzyka jest świetna. Ale scenariusz? Kaman - to przecież taka śmieszna głupotka z teoriami spiskowymi i komiksami w tle. Nie róbmy z Utopii dzieła sztuki pod każdym względem tylko dlatego, że ma podbite nasycenie kolorów i kręcony jest przy użyciu długich, statycznych ujęć w 2.40:1, błagam.

Ach, no i jeszcze jedno - epatowanie przemocą. Coś jak premier GB posuwający świnię w Black Mirror. To właśnie jest zagranie pod publiczkę, a nie "brak troski o słupki oglądalności i targety".
-
2013/03/12 21:27:49
Proszę cie... Wole Zwierza piszacego w trzeciej osobie niż jakieś hipstersko-histeryczne blogaski, gdzie jedynym tematem wpisow jest zmanierowane ego autora.

A poza tym: ty na serio widzisz w zdjeciach z Utopii tylko przejaskrawione kolory? a w blogu Zwierza tylko to, ze jest pisany w trzeciej osobie?
-
2013/03/12 22:26:01
Pomijając pancze z pierwszego zdania: chodziło mi o to, że o ile wizualiami w Utopii autentycznie można się zachwycić, o tyle pisanie o "nowatorskim scenariuszu łączącym problematykę społeczną z popkulturą" w kontekście tego serialu to nieporozumienie.

Flow Zwierza sprawia, że - choć próbowałem - po kilku zdaniach traciłem zainteresowanie.

Michał Ochnik napisał fajną notkę o Utopii, polecam.
-
2013/03/13 14:48:55
Napisz moze swoja notke o Utopii to pogadamy, bo jak na razie mam wrazenie ze sie gubisz w zeznaniach i celujesz jak kulą w płot.

Co do Zwierza, to ja do jej sposobu pisania przekonywalam sie chyba z rok, bo na poczatku tez mnie odrzuciło. Pomijajac to, że czesto sie z autorką nie zgadzam, to ma ona dobre oko do wyławiania trendów, a to jest duza wartosć.
-
2013/03/13 22:15:24
Nie wiem skąd takie wrażenie. Nie wiem też co w takiej notce miałoby się znaleźć, poza tym, co już tu napisałem.

A co do trafnych obserwacji i śledzenia trendów: nie mam ambicji bycia na bieżąco, ale Zwierz mi jakoś zupełnie nie kojarzy się z kimś, kto "wyławia trendy". Ma dziewczyna swojego bloga, pisze o tym co lubi, używa irytującej maniery trzecioosobowej. Tyle.
-
2013/03/13 22:29:25
Wrażenie stad, że poza zwykłą, typową dla ciebie bucerką, w komentarzach nie ma zadnych konkretów. W dodatku raz piszesz jedno, a pozniej sie z tego wycofujesz i piszesz coś innego.

Odnośnie Zwierza: nie kojarzy ci sie ona z wyławianiem trendów bo nie sledzisz jej bloga - to chyba dosć proste.
-
2013/03/13 22:48:11
Jakiś mizanderstending chyba, bo wydaje mi się, że od początku piszę to samo: Utopia ma ślicznie zdjęcia, ale głupi scenariusz.
-
2013/06/17 12:04:34
Nie porównujcie jej do Kaśki czasami boto dwa różne style, jak broker do bankowca...
-
2013/11/18 13:54:37
Wszystkiego najlepszego, jak co roku, z okazji urodzin Alana Moore'a.