DESIGN . SZTUKA . POPKULTURA
Zakładki:
Adres e-mail:
Animacja
Architektura
Blogi
Design
Design shop
Design tips
Fantastyka
Film
Fotografia
Fun
Grafika
Grafika tips
Gry
Ilustracja
Internet
Kobiece strony
Komiks
Książki
Kultura
Lifestyle
Logo
Moda
Moda blogi
Moda shop
Moda szafiarek
Muzyka
Orient
Orient shop
Pop
Reklama
Rękodzieło
Sajko&filo
Sztuka
Typografia
Webdesign
Wnętrza

Blog wraz z treściami będącymi
jego elementami składowymi podlega ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego
i polskiego prawa autorskiego.

Jakiekolwiek korzystanie
z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie
o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej
zgody autora bloga, który z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania
takiej zgody.

Related Posts with Thumbnails

stat4u

Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin

poniedziałek, 21 czerwca 2010

 

W jednej ze swoich najnowszych sesji fotograficznych Karl Lagerfeld ożywia legendy z dawnych lat. Grube, sztuczne rzęsy, kuse ubrania, szczupła sylwetka i charakterystyczna stylizacja, w której wystąpiła Vanessa Paradis nawiazują do ikony lat 60-tych - Edie Sedgwick, natomiast sam Karl wystąpił na tych zdjęciach w roli Andy Warhola, artysty, którego Sedgwick była muzą.

 

Mroczne, niepokojące obrazy, twarze o smutnych oczach, bez cienia uśmiechu, motyw ekranu i  projektora - te zdjęcia to jakby wywoływanie duchów z przeszłości.

 

Fotografie pochodzą z francuskiego magazynu Madame Figaro.

 

vanessa paradis

czwartek, 17 czerwca 2010

 

 

Mae West to aktorka, która nie była ani wyjątkowa zdolna ani wyjątkow urodziwa, jednak miała w sobie wdzięk, szyk, charm i styl, a jej broną, jak już zapewne się domyślacie, był sex appeal. Była jak na swoje czasy kobietą wyjątkowo wyzwolną i niezależną. Jej osobowośc (i ciało) wywarły istotne piętno na czasach w których żyła, jednak do historii pomógł jej wejść mężczyzna - artysta, który sprawił, że usta Mae West są dziś ikoną popkultury na miarę twarzy Marilyn Monroe.

 

mae west

 

 

Salvador Dali w 1933 r. namalował gwasz pod tytułem „Twarz Mae West, która może posłużyć jako mieszkanie”. Na portrecie Dalego włosy West są kotarami, oczy – obrazami, nos jest kominkiem, a usta – sofą. Ten surrealistyczny obraz dał początek historii tej niezywkłej sofy, ponieważ siedzisko z obrazu, 4 lata po jego namalowaniu, powstała naprawdę.

 

mae west dali

 

 

W 1937 r. Dali zaprojektował sofę ze swojego obrazu. Jej wymiary wynosiły: 86,5 x 183 x 81,5 cm a wykonana została z drewna i czerwonego atłasu. Kupił ją Edward James, brytyjski poeta, milioner i mecenas surrealistów.

 

dali lips oryginal sofa

 

 

Prawie 40 lat później, w 1970 r. architekci ze Studia 65 wykorzystali pomysł Dalego i zaprojektowali sofę Bocca. Obie sofy wyglądają jak usta, ale różnią się od siebie kształtem. Przez te trzydzieści parę lat zmienił się ideał kobiecej urody, a razem z nim – idealny kształt ust, dlatego sofa Bocca ma kształt ust największej piękności z tamtych czasów - Marilyn Monroe.

sofa bocca

W 1972 r. Dali wraz z projektantem Oskarem Tusquets’em zaprojektowali kolejną Mea West Lips. Tym razem była ona pokrytą satyną w kolorze zwanym „rose shocking”. Sofa miała ozdobić pokój Mae West w Dali Museum w Figueres. Celem artystów było osiągnięcie najbardziej realistycznego kształtu warg. Rezultaltem tej współpracy okazała się najsłynniejsza sofą w kształcie ust: o idealnych proporcjach, o genialnie odzwierciedlonych subtelnych zmarszczkach i doskonałym blasku oraz barwie. Rezultat zachęcił do zaplanowania produkcji na trzysta sztuk, niestety okazało się, że ówczesne materiały nie gwarantowały odpowiedniej wytrzymałości i trwałości — musiało upłynąć kolejnych 30 lat, żeby ten zmysłowy projekt mógł zostać wyprodukowany...

 

dali tusquets

fot. Oriol Maspons


mae west room museum

 

 

W 2004 r, w setną rocznicę urodzin malarza, hiszpańska firma BD Barcelona Design (znan wcześniej pod nazwą Bd Ediciones de Diseno) zaprojektowała nową wersję mebla, ze specjalnie przygotowanego odlewu polietylenu, w czterech kolorach: czerwonym, czarnym, amarantowym oraz białym (ta ostatnia jest podświetlana).

 

dali lips 2004

dali lips 2004

dalilips

 

 

Wszystkie powstałe czerwone sofy i fotele w kształcie ust, są nawiązaniem do pomysłu Salvadora Dalego:

 

lips chairs

wtorek, 15 czerwca 2010

Tureckie pieski (w przeciwieństwie do tych francuskich ;) są stylowe, dumne, ale niestety też biedne. Pozując majestatycznie do poniższych ilustracji, z godną postawą, ale smutnymi oczami, proszą o pomoc. W taki oto sposób turecki oddział międzynarodowej agencji Leo Burnett reklamuje fundację na rzecz zwerząt.

Psy które wabią się Pasha, Count i Lady sfotografował Süleyman Kaçar a rewelacyjne plakaty na ich podstawie wykonała Magic Group. Kampania reklamowa ukazała się w kwietniu 2010 r.

 

ad dogs

sobota, 12 czerwca 2010

Internetowy magazyn The Dieline zajmujący się opakowaniami przyznał swoje nagrody dla najlepszych twórców. Wybrano 30 najlepszych opakowań z całego świata, które podzielono na 10 kategorii.  Nagrodzone opakowania są piękne, eleganckie, pomysłowe i zabawne.

 

Ponizej próbka zwycięzców, więcej znajdziecie tutaj:

 

dieline awards

dieline awards

środa, 09 czerwca 2010

Wytwarzanie dywanów ma za sobą tak długą tradycję tkacką, że należy ona do ścisłej czołówki starożytnych rzemiosł. Najstarszy znaleziony kobierzec datuje się na V w p.n.e. Dzisiaj najpiękniejsze dywany oczywiście pochodzą z Iranu a najdziwniejsze... od designerów. ;)

 

rug

carpet

wtorek, 08 czerwca 2010

Maren Esdar to niemiecka ilustratorka, która inspiracje do swoich grafik znajduje w modzie. Jej awangardowe prace często wykorzystywane są jako ilustracje w książkach oraz magazynach mody i reklamy. Artystka współpracowała m.in. z Vogue, New York Times Magazine, Playboy, Style, PPaper, Avantgarde, czy Design Week UK. Maren tworzy stylowe, surrealistyczne kolaże pełne gracji i delikatności. Podczas pracy nad nimi wkorzystuje zarówno technikę komputerową jak i tradycyjną.

 

maren esdar

A tu już kampania reklamowa marki Berlitz pt. "Break the language barrier" ze świetnymi ilustracjami Maren:

berlitz

 

poniedziałek, 07 czerwca 2010

Francois Robert to szwajcarski fotograf mieszkający w Chicago, znany ze swoich prowokacyjnych zdjęć. Żeby zrealizować swój projekt o nazwie "Stop przemocy" spędził setki godzin na tworzeniu aranżacji z... ludzkich kości.

 

Jak sam mówi, kości fascynowały go od zawsze. W jego portfolio znajduje się sporo zdjęć części szkieletów zwierząt znalezionych na pustyni. Robert spędził też 5 tygodni fotografując kolekcję Field Museum of Natural History.

 

Projekt "Stop the Violence" narodził się przypadkiem a zainspirował go szkielet, który artysta znalazł w komodzie kupionej na wyprzedaży, urządzanej przez pobliską szkołę. Szkielet przeznaczony do celów naukowych natchnął Roberta do zakupu większej ilości takich kości. Artysta spędził setki godzin na układaniu a później fotografowaniu kości (jak sam mówi, spędził cały rok na kolanach), żeby w rezultacie uzyskać dzieło złożone z ikonicznych kształtów współczesnego świata. Białe ludzkie kości ułożone na czarnym tle w symbole wojny, polityki i religii przekazują szlachetne przesłanie. Jak twierdzi artysta: "The bones are something left behind, a form of memory". O fotografowanych szczątkach mówi jak o ludziach, których traktuje z respektem i przyznaje, że jedną z rzeczy, które najbardziej inspirują go do tworzenia jest strach przed śmiercią.

 

art of bones

Dzięki nawiązującej do klimatu fotografii Man Rey'a, sesji zdjęciowej Richarda Burbridge'a, która ukazała się w New York Times Style Magazine, klasyczna pikowana torebka Chanel 2.55 (nazwana tak od daty powstania w lutym 1955 r.) wydaje się być surrealistycznem przedmiotem... z duszą.

Sesja zatytułowana jest Surreal Reveal a jej podtytuł brzmi „sztuka nagości”. Modelka Sara Blomqvist pozująca w minimalistycznym stroju, wydaje się być "ubrana" jedynie w makijaż i torebkę Chanel.

chanel

 

niedziela, 06 czerwca 2010

Agencja reklamowa Anomaly rozpoczęła niedawno globalną kampanię reklamową marki Diesel, która narobiła już dużo szumu swoim hasłem przewodnim: Be stupid. Jednym z haseł kampanii pojawiających się na plakatach jest powiedzenie: Mądrzy może mają mózgi, ale głupi mają jaja, które idealnie opisuje filozofię całej akcji.

 

Celem prowokacyjnej kampanii jest odświeżenie głównych idei przewodnich marki, jak odwaga i kreatywność, życie pełnią życia, chęć podejmowania ryzyka.  Filozofia głupoty nawołuje do odrzucenia powagi, namawia do ponoszenia ryzyka i słuchania głosu serca. Wizja promowanej przez Diesel "głupoty" jest więc niezwykle atrakcyjna.

 

Na swojej stronie internetowej firma organizuje też konkurs gdzie proponuje, aby wykazać się inwencją twórczą i robić zdjęcia w ekstremalnie głupich sytuacjach, a następnie przesłać je na adres marki. Spośród zgłoszonych prac wybranych zostanie 100 najciekawszych, a ich autorzy zostaną zaproszeni do wzięcia udziału w nagraniu muzycznego wideoclipu prezentującego nową kolekcję Diesla.

 

Ta kampania to jedno wielkie przymrużenie oka oraz próba spojrzenia na świat z niekonwencjonalnego punktu widzenia.

 

diesel be stupid

Kiedyś kolorowe włosy kojarzyły się z subkulturami, zwłaszcza z ruchem punkowym, ewentualnie ze starszymi paniami pragnącymi usilnie zatuszowac siwiznę fioletową farbką. Obecnie kolor na włosach nie jest niczym nadzwyczajnym, bo jest tak związany z popkulturą jak Michael Jackson był ze swoim szympansem.

 

Tegorocznej wiosny, trend na kolorowe włosy jest niezwykle silny - można je zobaczyć na wybiegach, sesjach zdjęciowych i głowach trendsetterek całego świata. Wśród wszystkich kolorów świata, które dają się zaobserwować na głowach modelek, szczególnie wyróżnia się ogniście rudy i...siwy.

 

Siwe włosy dotychczas niepożądane, teraz stały się hitem wśród modelek i celebrytów. Trend zadziwia w czasach masowego dążenia do „wiecznej młodości”. Jedną z pierwszych celebrytek, które pokazały się z takimi włosami była najmłodsza i zarazem jedna z najbardziej wpływowych modowych blogerek świata - Tavi Gevinson. Trend szybko podchwyciły inne gwiazdki jak Kelly Osbourne czy Pixie Geldof. Victoria Beckham pokazała się z siwymi odrostami a Kate Moss z siwymi pasemkami. Pink na rozdaniach nagród Grammy zaprezentowała punkowe uczesanie w kolorze srebrnym.

 

grey hair

 

Siwe włosy pojawiły się wśród bardziej awangardowych trendów fryzur, które zaproponowali projektanci podczas tygodni mody na sezon wiosna/lato 2010  - w Nowym Jorku, Londynie, Paryżu czy Mediolanie. Siwowłose modelki pokazały się na wybiegach u Gilesa Deacona, Chanel, Anny Sui czy Donny Karan. Niektóre prezentowały blond uczesania ze srebrnymi pasemkami, inne siwe lub prawie białe odcienie blond urozmaicone pastelowymi pasmami włosów.

 

Niezwykłą interpretację tego trendu zaprezentował Karl Lagerfeld na pokazie haute couture Chanel: misterne fryzury na kształt wielkich kokard ozdobiono pasemkami w delikatnych odcieniach niebieskiego, różu i fioletu.

 

chanel 2010

 

 

Ten najciekawszy trend tego sezonu można zauważyć też na głowach modelek Proenza Schouler. Włosy dziewczyn pofarbowane zostały na siwo-zielono i siwo-fioletowo.

 

proenza schouler

 

 

Koreański Vogue w majowym wydaniu magazynu opublikował sesję fotografa Hong Lu, na której modelka Lee Hye Jung prezentuje wybielone włosy z końcówkami pofarbowanymi na zielono, co daje egzotyczny efekt, który pasuje do kolorowych stylizacji.

 

vogue korea

 

 

Trend na siwe włosy wpasował się idealnie w klimat sesji fotografa Signe Vilstrupa, która ukazala się w niemieckim magazynie Tush. Modelka w scenerii posągowych figur, sprawia wrażenie, jakby oprószył ją tynk.

 

tush

 

 

W kwietniowym wydaniu włoskiego Vogue'a pojawiły się Guinevere van Seenus i Sasha Pivovarova, która z powodu subtelnej urody porównywana jest często do leśnych nimf czy bajkowych wróżek. Na zdjęciach autorstwa Paolo Roversi, w sesji pt. "A White Story", modelki z bielusieńkimi włosami wygladają właśnie jak eteryczne bajkowe duszki.

 

sasha vogue

white story vogue

 

 

Sashy Pivovarova pojawiła się także w czerwcowym numerze wloskiego Vogua, gdzie prezentuje się już o wiele bardziej drapieżnie, dzięki fryzjerskim eksperymentom stylisty Sama McKnighta. Fotografka Emma Summerton uwieczniła delikatną zazwyczaj modelkę w ognisto rudych, siwych i multikolorowych perukach oraz mocnym makijażu.

 

sasha vogue

 

 

Ognista czupryna wydaje się być prawdziwym przebojem 2010 r., a jej orędowniczkami stały się La Roux i Lily Cole. Trendowi uległo już mnóstwo gwiazd m.in. Beth Ditto i Lady Gaga.

 

red hair stars

beth ditto

lady gaga

 

 

Rudości promują styliści na całym świecie jako pomysł na zmianę kobiety i wyzwolenie jej z grzecznych, neutralnych barw oraz wnosienie do życia odrobiny szaleństwa.

 

red hair coco rocha

red hair magazines

 
1 , 2